|
|
|
Trzy razy „F”: Ustalanie tempa zrównoważonego rozwoju dla Afryki
Charlton C.
Tsodzo
Niecodziennie można poznać tak pełnego zapału i twórczego człowieka, który jest aż tak zaangażowany w mobilizację młodych na rzecz rozwoju Afryki. Tym wspanialszym przeżyciem jest spotkanie z człowiekiem nie tylko o niezwykłym entuzjazmie, ale i pięknej idei i mądrych pomysłach, gotowym dzielić się swoją pasją z innymi o podobnych poglądach. Jak mogłem więc oprzeć się przeprowadzeniu wywiadu z Matildą Moyo, koordynatorką Fast Forwarding to the Future (FFF)?
FFF Szybkie Przejście do Przyszłości) to regionalny ruch młodzieżowy działający w Afryce Wschodniej i Południowej. Członkowie i członkinie ruchu są przekonani, że to w rękach młodych ludzi leży przyszłość rozwoju Afryki. Matyldzie Moyo udało się znaleźć chwilę na rozmowę ze mną. Z wielką pasją opowiedziała mi o FFF.
Charlton C. Tsodzo: Dziękuję ci Matti za to, że zgodziłaś się na spotkanie ze mną. Jak już mówiłem wcześniej, jako Młodzieżowy Regionalny Koordynator Kampanii Milenijnej, bardzo chciałbym się dowiedzieć co młodzi ludzie w Afryce robią w związku z realizacją Milenijnych Celów Rozwoju. Twój projekt przykuł moją uwagę i na początek poproszę cię o wyjaśnienie na czym polega FFF.
Matilda Moyo: Dzięki. FFF to skrót od Fast Forwarding into the Future (Szybkie Przejście do Przyszłości), ruchu młodych mieszkańców Afryki działających w ramach organizacji Mwelekeo we NGO (MWENGO), która jest ośrodkiem badań i rozwoju organizacji pozarządowych w Afryce Wschodniej oraz Południowej. W ramach jednostki badawczo-rozwojowej MWENGO powstała FFF. Jest to inicjatywa młodych Afrykańczyków, którzy są przekonani, że lepsza przyszłość kontynentu jest możliwa i jeżeli mogą o niej marzyć, to i mogą ją osiągnąć.
CC: Kiedy i w jakich okolicznościach powstało FFF
MM: FFF powstało w lutym 2003. Wyszliśmy z założenia, że Afryka od zbyt dawna pozostaje ofiarą panujących warunków, na przykład handlu niewolnikami, kolonializmu i neoliberalizmu. Jeżeli dodamy do tego nieadekwatne planowanie, to Afryka od dawna zatraciła zdolność decydowania o swojej przyszłości. FFF powstało jako inicjatywa młodych Afrykańczyków, zmierzająca do tego żeby wspólnie zastanawiać się w jaki sposób odzyskać umiejętność decydowania o własnym losie.
CC: Mówisz wciąż o „młodych ludziach”. Kim oni są i co was inspiruje?
MM: FFF skupia zespół ludzi w wieku od 20 do 35 lat ze społeczeństw Afryki Wschodniej oraz Południowej (ESA). FFF skupia ludzi z różnych środowisk, o różnych talentach i umiejętnościach. Powstała tzw. Grupa Rdzenia, której zadaniem jest poprowadzić proces tworzenia strategii w zakresie udziału młodzieży w rozwoju regionu. Przyświeca nam idea i przekonanie o tym, że lepsza Afryka jest możliwa i jeżeli stać nas na marzenia, to na pewno nam się uda.
CC: Co udało się wam zrobić do tej pory?
MM: Oh, (oczy jej się błyszczą), udało nam się stworzyć Wizję 2050 dla Afryki, taką mapę drogową do Afryki wolnej od biedy, ubóstwa, wykształconej, zdrowej, współdziałającej ze światem i trwale się rozwijającej. Na pewno ucieszy cię wiadomość, że Wizja została zainaugurowana przez byłego prezydenta Republiki Południowej Afryki - Nelsona Mandelę we wrześniu 2004 (śmiech). Na ceremonii były obecne głowy państw takie jak prezydent Mozambiku Chissano, Sam Nujoma oraz dr Graca Machel, znamienitość w dziedzinie rozwoju.
CC: Brzmi fantastycznie. Szybki przegląd tego dokumentu pokazuje, że ma on dużą wartość, ale czy rok 2050 to nie za dalekie wybieganie w przyszłość?
MM: Mnie też się to wydaje odległa data, ale dla nas punktem wyjścia były Milenijne Cele Rozwoju. Poszliśmy dalej wiedząc, że po roku 2015 one się nie skończą. Wzięliśmy też pod uwagę inne strategie rozwoju regionu, na przykład strategię rozwoju Botswany do roku 2016, Kenii do roku 2027, strategię Tutafika Africa z Tanzanii oraz Wizję 2020 z Zimbabwe. To wyjaśnia dlaczego przyjęliśmy taką granicę czasową.
CC: Jako grupa młodych ludzi, czy uważacie, że powinniście być zaangażowani w proces realizacji Milenijnych Celów Rozwoju? Chciałbym zrozumieć, jakie jest Twoje podejście do roli młodzieży w Milenijnych Celach Rozwoju.
MM: Szczerze mówiąc, uważam, że młodzi ludzie powinni być sercem i duszą procesu realizacji MDG. Cele te mają zapewnić lepszą i bardziej trwałą przyszłość, zwłaszcza Afryki, która stoi przed tyloma dylematami z zakresu rozwoju. Jednak wielu młodych nie uczestniczy w budowaniu rozwoju. Oczywiście można powiedzieć, że brak im przestrzeni, ale z drugiej strony co oni sami robią w tej sprawie? Powiedz mi, czemu młodym trzeba przypominać o ich roli w procesie budowania rozwoju, czemu, nie mogą sami na to wpaść?
CC: Ależ Mattie, to jest jeden z wysuwanych argumentów, zwłaszcza w Kampanii Milenijnej. Mówimy, że chcemy prawdziwej obecności młodych ludzi w środowiskach na rzecz rozwoju.
MM: No dobrze, ale ilu ludzi takich jak ty coś robi. Przykro mi to mówić, ale ta sama zasada Pareto panuje w FFF.
CC: Dobra Mattie, musisz mnie wtajemniczyć o co chodzi z tą zasadą, bo zupełnie się pogubiłem!
MM: Dosłowne tłumaczenie znaczy tyle, że w każdej instytucji tylko 20% ludzi rzeczywiście coś robi, a pozostałe 80% korzysta z owoców ich pracy. To jest prawdziwy problem młodych ludzi i musimy zwalczyć taką postawę w kręgach związanych z rozwojem. To samo tyczy się nawet Młodzieżowej Kampanii Milenijnej.
CC: Poruszyłaś problem, na który my młodzi leaderzy na rzecz rozwoju, musimy bacznie zwracać uwagę. Ale jakie są nasze mocne strony- nas młodych biorących udział w kampanii na rzecz Milenijnych Celów Rozwoju?
MM: Jesteśmy młodzi, pełni entuzjazmu i elastyczni. Chętnie uczymy się nowych rzeczy. Jeżeli dodamy do tego pasję, to mamy pełen zestaw.
CC: Sądzisz, że młodzi ludzie mogą być ważnymi udziałowcami w kampanii na rzecz MDG?
MM: Oczywiście, inaczej ani ty, ani ja nie marnowalibyśmy czasu na ten wywiad, prawda?
Mamy to w sobie i musimy tylko się zaangażować.
CC: Tak żeby dodać sobie zapału, w jakim kierunku zmierza FFF?
MM: W tym momencie dalej sprzedajemy naszą wizję Afryki w różnych miejscach, uwzględniamy różne mapy drogowe, po to żeby Afryka w przyszłości stała się lepszym miejscem. Prawie zakończona jest budowa portalu, który ma być platformą wymiany wiedzy i informacji. I żeby odpowiedzieć na pytanie zanim mnie poniesie, to FFF szybko zmierza do przyszłości (śmiech)!
CC: Jedna ostatnia uwaga. Czy sądzisz, że MDG mogą zostać osiągnięte we Wschodniej i Południowej Afryce?
MM: Szczerze mówiąc, sądzę, że potrzeba nam nieco więcej czasu. Przedział czasowy dla krajów w tym regionie jest zbyt krótki. Jednak przy pełnym zaangażowaniu ze strony rządów, organizacji pozarządowych oraz sektora prywatnego i młodych ludzi z naszego ruchu, wiele można osiągnąć.
CC: Dziękuję bardzo za rozmowę i za poświęcony czas. Bardzo miło mi się z tobą rozmawiało.
MM: Cała przyjemność po mojej stronie. Cieszę się, na naszą współpracę przy Kampanii Milenijnej.

| | |